Upały w tym roku nie odpuszczają. Frosti Breeze też nie.
zapomnij o klimatyzacji za 5000 zł i miesięcznych rachunkach, które boli otwierać. Frosti Breeze łączy wiatrak z systemem chłodzenia wodą – wystarczy wsypać lód, nalać wody i już po 30 sekundach masz w pokoju mgłę lodowatego powietrza.
Dlaczego ludzie oszaleli na jego punkcie
🧊 chłodzi, a nie tylko wieje – klasyczny wiatrak przesuwa gorące powietrze, Frosti Breeze je schładza 💧 prosty jak but – zbiornik na wodę + lód, jeden przycisk, gotowe 🌬️ 3 tryby nawiewu – od delikatnej bryzy po pełny "arktyczny" strumień 🔋 cichy silnik – śpisz, pracujesz, nie słyszysz go 📦 kompaktowy – stawiasz na biurku, szafce, podłodze – wszędzie gdzie chcesz
Dla kogo?
dla każdego kto w lipcu budzi się zlany potem o 3 w nocy. dla osób bez klimy w bloku. dla studentów w kawalerkach pod dachem, gdzie latem jest jak w saunie.
Efekt
widzisz tę mgiełkę wylatującą z przodu? to nie dym – to schłodzone powietrze w akcji. stawiasz, włączasz, i pokój zmienia się w chłodną strefę w mniej niż minutę.